- No tak pamiętam - przyznał chłopiec
„— No tak, pamiętam... — przyznał chłopiec. — A jeszcze coś podobnego jest na dworcu. Ktoś objaśnia tam bardzo głośno, tak że wszyscy słyszą, jaki pociąg przyjeżdża lub odjeżdża...
—Oczywiście. Głośniki są zainstalowane na obu peronach, w
bufecie, w poczekalni... Ale, ale... Zapomnieliśmy o kinie! — powiedział nagle z ożywieniem ojciec. — Przecież do kina często, bardzo często chodzisz...
— To w kinie też są wzmacniacze i głośniki,— Władek był wyraźnie zaskoczony.
— Oj, Władku... Tyle razy byłeś w kinie...— zdziwił się ojciec.
— Tak, byłem... Ale nigdy nie zastanawiałem się, jak to się dzieje, że ludzie na ekranie mówią i śpiewają... A jak to właściwie jest urządzone, tato... — zapytał ciekawie Władek.
— Wiesz co, Władku, najlepiej zrobimy, jeśli wybierzemy się kiedy specjalnie da kina i tam obejrzymy sobie dokładnie, jak powstaje obraz i dźwięk — zaproponował ojciec. — Może nawet uda nam się z bliska obejrzeć aparaturę kinową... Chciałbyś...
— Oczywiście, tato, bardzo chciałbym, ale... — Władek zrobił niewielką przerwę i dodał nieco ciszej z prośbą w głosie — ... ale Janek też pójdzie z nami
Wzmacniacze kilkustopniowe, o których Władek rozmawiał z ojcem, są szeroko stosowane w praktyce. W ich skład wchodzi kilka lamp lub kilka tranzystorów oiaz niezbędne elementy uzupełniające (przede wszystkim rezystory i kondensatory). Oczywiście, całość musi być wyposażona w źródło energii zasilającej (baterię, akumulator lub zasilacz sieciowy).“(2)