Nowości

W małżeństwie jednak zgrzyty


„W małżeństwie jednak zgrzyty tego rodzaju są niezwykle przykre, w związku z czym niniejsza lektura powinna być traktowana nie jak pikantna opowieść, lecz jak poważny materiał służący do studiowania ważnych problemów.
Jeżeli małżeństwo przyswoi sobie zawartą tu wiedzę, może przystąpić do „tema eon variazioni". Jeśli zaś nabędzie już koniecznej umiejętności oraz opanuje wiedzę i technikę, jakich ona wymaga — wówczas otwiera się przed nim (odpowiednio do uzdolnień) pole do popisu dla własnej, wolnej fantazji.
W międzyczasie zaś staje się cud z żony, instrumentu wydającego nieartykułowane dźwięki, powstaje istota śpiewająca, która własną doskonałością tak zachwyca i uszczęśliwia męża, że ten mówi z wdzięcznością „Nigdy nie było takiej
kobiety jak ty; żadna nie umiała tak pieścić jak ty, o rozkoszy uścisków nadawać stale nowe kształty"12.
Trzeba dodać, że największe szczęście we współżyciu seksualnym polega na stałym dalszym doskonaleniu wzajemnej rozkoszy przy spółkowaniu, oraz stałym, wzajemnym stwarzaniu coraz to nowych podniet, aby przez to udowodnić, że ofiarowuje się szczęście, że je ofiarowują oboje małżonkowie; że chce się dawać szczęście; że szuka się nie siebie samego, lecz tego drugiego; że to miłość (ofiarowująca, dająca miłość, warunkuje każde działanie seksualne; oraz że to, czego się szuka i daje w pełnym rozkoszy zjednoczeniu ciał, jest przede wszystkim duchowym stopieniem się w jedność.“(1)

| Janek nawet nic drgnął >>>>